czwartek, 27 sierpnia 2015

Kuchnia Singla Challenge!


Co zrobić, gdy nie specjalnie chce się wyściubiać nosa po zakupy, a w kuchennych zasobach jest tylko kilka raczej nie pasujących do siebie produktów? Oto bardzo częste wyzwanie w singielskich kuchniach, gdzie lodówki nigdy nie wysypują się produktami. Co wówczas? To, co kocham najbardziej - eksperymenty! :-)

wtorek, 25 sierpnia 2015

Och... Pomidorowa!


Dziś na targu ujrzałam je. Takie typowe, domowe, pękate malinówy. W sensie - pomidory mailnowe, które na krzaku wisiały dość długo, by nabrać obfitych kształtów i doznać już delikatnych, przyschniętych pęknięć. Nie były idealnie piękne. Pewnie nie spełniały wymogów UE. Miały karteczkę "na zupę" i kosztowały całe 2 zł za kg. Ale wiem dobrze, że z pomidorami, jak z ludźmi - czasem look odbiegający od sztywnych kanonów piękna, nie wyklucza pysznego wnętrza. Nie pomyliłam się i tym razem...